Data 4 czerwca to w kalendarzu międzynarodowym moment szczególny – przypada wtedy Międzynarodowy Dzień Dzieci Ofiar Przemocy (International Day of Innocent Children Victims of Aggression). Ustanowiony przez Organizację Narodów Zjednoczonych dzień pierwotnie odnosił się do najmłodszych ofiar konfliktów zbrojnych. Dzisiaj jednak obszarem zagrożenia, w którym małoletni odnoszą najcięższe rany emocjonalne i psychiczne, stał się Internet, zaś skala tego problemu w Polsce poraża.
Według najnowszego ogólnopolskiego raportu badawczego NASK „Nastolatki”, aż co trzeci nastolatek (31%) regularnie doświadcza cyberprzemocy. Agresja w sieci przybiera bezwzględne formy: wyzywanie dotyka 29% młodych ludzi, ośmieszanie – 19%, poniżanie – 18%, a bezpośrednie straszenie online stało się codziennością dla 13% badanych. Ponad dwie trzecie młodych internautów (68,4%) otwarcie wskazuje, że największym problemem sieci jest wszechobecna mowa nienawiści.
Kluczowe dane statystyczne (NASK & FDDS):
• 31% nastolatków osobiście doświadcza cyberprzemocy.
• 47% małoletnich ofiar milczy i nikomu nie zgłasza cyfrowej agresji.
• 66% dzieci w Polsce doświadczyło jakiejkolwiek formy przemocy rówieśniczej.
Najbardziej dramatyczny jest fakt, że stosowanie przemocy odbywa się w całkowitej ciszy. Z badań wynika, że aż 47% dzieci, które doświadczyły agresji w sieci, nikomu o tym nie powiedziało, znosząc cierpienie w samotności. Z kolei Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę (FDDS) alarmuje w swoich raportach rówieśniczych, że aż 66% dzieci w Polsce doświadczyło jakiejkolwiek formy przemocy ze strony rówieśników. Granica między światem realnym a wirtualnym całkowicie zanikła. Dawniej dziecko nękane w szkole mogło zamknąć za sobą drzwi domu i zyskać spokój. Dziś agresorzy wchodzą do jego prywatności przez ekran telefonu. Cyberbullying trwa 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, wywołując u ofiar stany lękowe, depresję, a w skrajnych przypadkach próby samobójcze.
Kiedy słowo staje się przestępstwem?
W przestrzeni publicznej pojęcia „hejt” czy „cyberbullying” są odmieniane przez wszystkie przypadki. Jednak z perspektywy profesjonalisty są to jedynie terminy potoczne. Aby skutecznie walczyć z cyfrową przemocą, należy przełożyć je na konkretne przepisy Kodeksu karnego (dalej KK). Polskie prawo karne przewiduje rygorystyczne narzędzia do ścigania sprawców internetowej nienawiści.
- Stalking i uporczywe nękanie (art. 190a § 1 KK).
Przepis ten penalizuje zachowania polegające na uporczywym nękaniu innej osoby, które wzbudza w niej uzasadnione poczucie zagrożenia, istotnie narusza jej prywatność lub wywołuje poczucie poniżenia lub udręczenia. Wieloetapowe wysyłanie wiadomości, komentarze czy memy wymierzone w dziecko idealnie wyczerpują te znamiona. Dodatkowo art. 190a § 2 KK bezpośrednio zabrania kradzieży tożsamości – podszywania się pod inną osobę przy użyciu jej wizerunku lub danych w celu wyrządzenia jej szkody. Zakładanie fałszywych profili na TikToku czy Instagramie to przestępstwo.
- Zniesławienie (art. 212 KK).
Dotyczy pomówienia innej osoby o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania. Kluczowy jest tu art. 212 § 2 KK, który przewiduje typ kwalifikowany, czyli zniesławienie za pomocą środków masowego komunikowania (m. in. Internetu) i wiąże się z surowszą odpowiedzialnością karną.
- Zniewaga (art. 216 KK).
Uderza bezpośrednio w godność człowieka poprzez użycie słów obelżywych, wulgarnych i powszechnie uznanych za obraźliwe. Podobnie jak w przypadku zniesławienia, art. 216 § 2 KK zaostrza karę, jeśli sprawca działał w przestrzeni wirtualnej.
- Groźby karalne (art. 190 KK).
Jeśli internetowy agresor grozi dziecku popełnieniem przestępstwa na jego szkodę (np. pobiciem) lub szkodę jego bliskich, a groźba ta wzbudza w ofierze uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona, mamy do czynienia z czynem zabronionym ściganym na wniosek pokrzywdzonego.
Poza ścieżką karną, hejt to rażące naruszenie dóbr osobistych. Zgodnie z art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego (KC), dobra takie jak cześć, wizerunek czy dobre imię podlegają bezwzględnej ochronie. Działając w imieniu poszkodowanego dziecka, na drodze cywilnej możemy żądać zaniechania naruszeń, usunięcia obraźliwych wpisów, złożenia publicznych przeprosin oraz zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę
Co grozi nieletniemu hejterowi?
Częstym mitem powielanym przez młodzież i rodziców jest przekonanie o całkowitej bezkarności osób niepełnoletnich. W rzeczywistości polskie prawo w sposób precyzyjny reguluje kwestię odpowiedzialności prawnej dzieci za czyny popełnione w Internecie. Głównym aktem prawnym w tym obszarze jest Ustawa o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich. Jeśli sprawca hejtu nie ukończył 18 roku życia, sprawę bada Sąd Rodzinny i Nieletni.
Przepisy rozróżniają dwa kluczowe pojęcia:
- Demoralizację wobec której środki wychowawcze można stosować już od ukończenia przez dziecko 10 roku życia. Przejawem demoralizacji jest m.in. wulgarne zachowanie, naruszanie zasad współżycia społecznego czy systematyczne gnębienie rówieśników online.
- Czyn karalny, czyli popełnienie przez osobę między 13 a 17 rokiem życia czynu zabronionego przez ustawę jako przestępstwo (np. nękania, zniewagi czy zniesławienia).
Sąd rodzinny dysponuje szerokim katalogiem środków wychowawczych i poprawczych. Wobec nieletniego hejtera sąd może orzec m.in.: udzielenie upomnienia, zobowiązanie do naprawienia wyrządzonej szkody lub przeproszenia pokrzywdzonego, zastosowanie nadzoru kuratora sądowego, a w skrajnych przypadkach nawet umieszczenie w młodzieżowym ośrodku wychowawczym (MOW), lub zakładzie poprawczym. Równolegle funkcjonują finansowe konsekwencje dla rodziców małoletniego agresora.
Na gruncie prawa cywilnego obowiązuje zasada winy w nadzorze (art. 427 KC). Jeżeli rodzice nie dopełnili staranności w kontroli zachowań dziecka w sieci, ponoszą pełną odpowiedzialność odszkodowawczą. Z kieszeni rodziców sprawcy finansowane będą zasądzone zadośćuczynienia, koszty publicznych przeprosin czy pokrycie kosztów długotrwałej terapii psychologicznej poszkodowanego dziecka.
Jak reagować i jak skutecznie zabezpieczyć dowody cyberprzemocy? (Poradnik)
Z perspektywy procesowej największym problemem w sprawach o cyberbullying nie jest brak przepisów, lecz niewłaściwe zabezpieczenie materiału dowodowego. Sprawcy potrafią w ułamku sekundy usunąć nękające posty czy profile. Dlatego kluczowe jest natychmiastowe działanie rodziców. Jak poprawnie utrwalić cyfrowy ślad? Oto krótki poradnik:
- Kompleksowe zrzuty ekranu
Print screen musi obejmować nie tylko treść wiadomości, ale także dokładną datę, godzinę, nazwę profilu sprawcy oraz pełny adres URL strony internetowej.
- Zabezpieczenie adresów URL i ID
Nazwę konta w social mediach można łatwo zmienić. Zapisz bezpośrednie linki do obraźliwych postów i profili, gdyż unikalny numer ID konta pozostaje niezmienny.
- Archiwizacja chatu zamiast ntychmiastowego kasowania i blokowania
Nie usuwaj wiadomości i nie blokuj od razu sprawcy na poziomie aplikacji przed wyeksportowaniem pełnej historii konwersacji (np. w komunikatorach Messenger czy WhatsApp).
- Notarialny protokół otwarcia strony.
To najsilniejszy dowód w sądzie. Notariusz sporządza urzędowy dokument potwierdzający istnienie naruszających prawo treści pod danym linkiem, co uniemożliwia sprawcy tłumaczenie, że zrzuty ekranu zostały sfałszowane.
Gdzie szukać natychmiastowej pomocy? Po zabezpieczeniu dowodów należy dokonać zgłoszenia do administratorów platformy w celu usunięcia treści. Następnym krokiem jest formalne złożenie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa na Policji lub w Prokuraturze. Warto pamiętać o infoliniach wsparcia – Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę prowadzi Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży (116 111) oraz linię dla rodziców i nauczycieli (800 100 100).
Adwokatura i jej zaangażowanie poprzez inicjatywy „Dzień Edukacji Prawnej” oraz „STOP HEJT”
Polski samorząd adwokacki od lat stoi na stanowisku, że najskuteczniejszą formą walki z cyberprzemocą jest rzetelna profilaktyka. Świadomość prawna dzieci często nie nadąża za rozwojem technologii, młodzież rzadko zdaje sobie sprawę, gdzie kończy się żart, a zaczyna odpowiedzialność karna. Odpowiedzią na to są ogólnopolskie inicjatywy, takie jak „Dzień Edukacji Prawnej” oraz kampania „STOP HEJT”, w ramach których adwokaci prowadzą bezpłatne lekcje w szkołach. Te ogólnopolskie standardy przekładają się bezpośrednio na realne działania lokalne.
Kancelaria Adwokacka adwokat Kamil Mazur w Lublinie aktywnie włącza się w te procesy, udowadniając, że za deklaracjami stoją autentyczne czyny i społeczne zaangażowanie całego zespołu. Koordynatorem akcji „Dzień Edukacji Prawnej” w województwie lubelskim jest aplikant adwokacki Mateusz Mazurek, który za swoje zaangażowanie odebrał osobiste podziękowania od Ministra Sprawiedliwości W. Żurka. Został również wyróżniony dyplomem przez Dziekana Okręgowej Rady Adwokackiej w Lublinie, mec. Bartosza Przeciechowskiego, za zaangażowanie w ramach kampanii „STOP HEJT”.
Obok podejścia procesowego i karnego, nasza kancelaria doskonale rozumie, że w konfliktach rówieśniczych kluczowe bywa zażegnanie kryzysu na poziomie ludzkim i powstrzymanie spirali nienawiści. W tym obszarze aktywnie działa mediatorka kancelarii, Katarzyna Luty-Mazur, która poprzez profesjonalne mediacje rówieśnicze i rodzinne pomaga wypracować ugody chroniące delikatną psychikę młodych ludzi.
Nad całością tych działań: edukacyjnych, mediacyjnych i procesowych, czuwa adwokat Kamil Mazur. Jako szef i mentor zespołu dba o to, by każda sprawa dotycząca cyberzagrożeń była prowadzona z najwyższą wrażliwością, dyskrecją oraz bezkompromisową rzetelnością merytoryczną. Wsparcie doświadczonego adwokata i jego zespołu to gwarancja, że żadne dziecko nie pozostanie bezbronne wobec cyfrowej agresji
Podsumowanie.
Reaguj, zanim będzie za późno. Cyberprzemoc to bezwzględny, cichy wróg, który karmi się bezradnością ofiary i biernością otoczenia. Statystyki wymagają od nas, dorosłych, najwyższego stopnia czujności. Nagła zmiana zachowania dziecka, izolowanie się, stany lękowe przy dźwięku telefonu czy spadek ocen to sygnały alarmowe, których nigdy nie wolno lekceważyć. Hejt to nie jest naturalny element dorastania. To destrukcyjny element środowiska, który niszczy stabilność psychiki dziecka. Jeżeli Twoje dziecko stało się ofiarą cyberbullyingu, mowy nienawiści lub nękania w sieci – nie czekaj. Reakcja na wczesnym etapie pozwala skutecznie przerwać spiralę agresji i uchronić małoletniego przed nieodwracalnymi skutkami psychicznymi.
Profesjonalna pomoc prawna adwokata jest kluczowa w walce o godność, spokój i bezpieczeństwo dziecka w sieci. Profesjonalny pełnomocnik pomoże Ci sprawnie przejść przez proces zabezpieczenia dowodów, ustalenia tożsamości sprawców oraz wyciągnięcia wobec nich pełnych konsekwencji prawnych, zarówno na drodze karnej, jak i cywilnej.
Wspólnie postawmy wyraźną granicę internetowej nienawiści.
Kancelaria Adwokacka Kamil Mazur