13 uniewinnień w jednej sprawie – o granicach odpowiedzialności za słowo

Sprawy dot. przestępstwa zniesławienia z art. 212 Kodeksu karnego, zwłaszcza w dobie Internetu, stały się niemalże codziennością. Rzadko jednak zdarza się, aby prywatny akt oskarżenia objął aż 13 osób jednocześnie. Jeszcze rzadziej zdarza się, aby obrona wszystkich 13 oskarżonych zakończyła się pełnym sukcesem – brakiem jakiegokolwiek skazania.

Dlatego też w niniejszym wpisie chcielibyśmy podzielić się wnioskami z niedawno prowadzonego przez Kancelarię postępowania właśnie w przedmiocie przestępstwa z art. 212 k.k.

Sprawa prowadzona pierwotnie przed Sądem Rejonowym w Iławie (sygn. akt II K 137/20), a następnie rozpoznana w II instancji przez Sąd Okręgowy w Elblągu (sygn. akt VI Ka 508/24), stanowi precedensowy przykład obrony w sprawie o hejt i wyznaczenie granic dopuszczalnej krytyki w sieci.

✍️ Geneza sporu: Jeden wpis na Facebooku

Sprawa miała swój początek jeszcze w 2018 roku. Na oficjalnym profilu facebookowym popularnego programu telewizji śniadaniowej, pojawiła się zapowiedź audycji dot. tematyki hodowli psów, z wymienionymi gośćmi, występującymi w roli ekspertów.

Wpis ten wywołał natychmiastową i burzliwą dyskusję. Włączyło się do niej wielu hodowców i miłośników psów, w tym 13 późniejszych oskarżonych. Sednem sporu był fakt, że oskarżyciel prywatny prowadzi hodowlę w ramach stowarzyszenia nie będącego Związkiem Kynologicznym w Polsce, podczas gdy oskarżeni byli związani z największą i najstarszą instytucją zrzeszającą hodowców psów – Związkiem Kynologicznym w Polsce (ZKwP).

Oskarżycielka poczuła się zniesławiona treścią komentarzy, w których padały określenia takie jak „pseudohodowca”, „pseudohodowla” czy „pseudo”. Wniosła prywatny akt oskarżenia przeciwko 13 osobom.

🏛️ Argumentacja obrony: Krytyka a zniesławienie

Obrona, reprezentująca wszystkich 13 oskarżonych, od początku stała na stanowisku, że działania te mieszczą się w granicach dozwolonej krytyki i nie wypełniają znamion przestępstwa.

Argumentacja obrony opierała się na wykazaniu, że termin „pseudohodowca” nie został użyty jako ogólny epitet, lecz jako specyficzne określenie w ramach wieloletniego sporu branżowego. Obrona wskazywała, że jedyną organizacją w Polsce certyfikowaną przez Międzynarodową Federację Kynologiczną (FCI) jest ZKwP. Hodowle niezrzeszone w ZKwP nie mogą legalnie posługiwać się wzorcami ras FCI.

W opinii obrony, dyskusja miała na celu ochronę interesu społecznego, jakim jest dbałość o czystość ras i standardy hodowlane. Użyte sformułowania były więc elementem merytorycznej, choć ostrej, polemiki, a nie atakiem ad personam mającym na celu jedynie poniżenie.

⚖️ Dwa sądy, jeden wynik: 0 skazanych

Runda I: Sąd Rejonowy (II K 137/20)

Sąd pierwszej instancji, po przeanalizowaniu materiału, przychylił się do stanowiska obrony. Sąd Rejonowy w Iławie uniewinnił wszystkich 13 oskarżonych od zarzucanych im czynów, uznając, że komentarze miały charakter ogólny, wpisywały się w szerszą dyskusję, a odbiór oskarżycielki był subiektywny.

Runda II: Apelacja (VI Ka 508/24)

Oskarżyciel prywatny, nie zgadzając się z wyrokiem, wniósł apelację. Sąd Okręgowy w Elblągu, rozpatrując sprawę, doszedł do znacznie bardziej złożonych wniosków i uznał apelację za częściowo zasadną. Stwierdził, że Sąd Rejonowy dokonał zbyt powierzchownej analizy i w przypadku 7 oskarżonych, ich wpisy (zawierające terminy „pseudohodowca”, „pseudo” itp.) bezpośrednio odnosiły się do oskarżyciela i miały pejoratywny wydźwięk. Uznał, że ich zachowanie formalnie wypełniło znamiona występku z art. 212 § 2 kk.

Mimo tej zmiany, Sąd Okręgowy nie uchylił orzeczenia i nie przekazał sprawy do ponownego rozpoznania w odniesieniu do tych 7 osób, ponieważ stwierdził, lecz uznał, że choć czyny były naganne, ich społeczna szkodliwość jest znikoma. 

Dlaczego? Za takim wnioskowaniem Sądu stały następujące argumenty:

  • Dyskusja toczyła się w ściśle zainteresowanym kręgu osób (hodowców).
  • Samaoskarżyciel brała w niej udział.
  • Każdy krytycznie myślący użytkownik mógł samodzielnie ocenić argumenty obu stron sporu.

W rezultacie, Sąd umorzył postępowanie karne wobec tej siódemki na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 kpk.

Wobec pozostałych 6 oskarżonych, których komentarze miały charakter bardziej ogólny, Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok uniewinniający Sądu Rejonowego.

➡️ Wnioski

Ostateczny bilans sprawy, prowadzonej przez Kancelarię w imieniu 13 klientów, to 0 skazanych. Wyrok ten pokazuje, że obrona w sprawach o zniesławienie w Internecie wymaga wielopoziomowej strategii. Nawet jeśli sąd uzna daną wypowiedź za obiektywnie zniesławiającą, nie oznacza to automatycznie skazania. Skuteczna obrona potrafiła wykazać, że kontekst publicznej debaty, tło sporu i możliwość ścierania się poglądów mogą zredukować społeczną szkodliwość czynu do poziomu znikomej, co pozwoliło na uzyskanie korzystnego rozstrzygnięcia dla wszystkich 13 oskarżonych.

Przewijanie do góry